Dopóki jest na świecie jeszcze jeden człowiek, który nie zna Boga i nie kocha Go ponad wszystko, nie możesz ani chwili spocząć.
DD II/1
Im dłużej prowadzę tego bloga, tym częściej słyszę: „Skąd ci się to wzięło?”
Długo by mówić, bo moja pasja Ojcem Franciszkiem nie zrodziła się nagle. To nie był impuls. A jeśli już – to wiele impulsów, przez wiele lat. Dzisiaj wiem jedno. Jeśli chcesz zrozumieć Jordanowe „nie możesz spocząć”, nie pytaj dlaczego. Pytaj zawsze: dla Kogo. I daj się Mu prowadzić.