Hojność

Dziękczynienie przygotowuje duszę na nieograniczoną hojność odwiecznego Słowa.
DD I/75

Błogosławiony Ojcze Franciszku,
jak dobrze w dzień Twoich urodzin – 16 czerwca – usłyszeć w słowie Bożym: „kto zaś hojnie sieje, ten hojnie też zbierać będzie” (por. 2 Kor 9,6-11). Przez 70 lat Twojego życia siałeś tak hojnie, że – teraz –  w hojności zbierania owoców Twojej obecności i dzieła mieścimy się wszyscy, cały Kościół, na całym świecie. „Potomstwo jego będzie potężne na ziemi”  – dodaje jeszcze psalmista (por. Ps. 112). Jak mu nie wierzyć, patrząc na całą Rodzinę Salwatoriańską, którą spotkać można niemal na każdym kontynencie i we wszystkim, co potrzebne drugiemu człowiekowi!

Czytaj dalej

Więcej niż dziękuję

Miejcie zawsze przed oczami wasze święte powołanie, wszędzie i we wszystkim. Powołaniem jest formowanie Chrystusa w was samych i w waszych bliźnich. Nie ustawajcie w czynieniu dobra, pracując ze wszystkich sił dla chwały Bożej i zbawienia dusz. Naprzód, idźcie zawsze naprzód!

To dziś – uroczystości dziękczynne za beatyfikację bł. Franciszka Marii od Krzyża Jordana w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Trzebini. Wdzięczność – tak ważna za życia dla Błogosławionego –  musi wybrzmieć i połączyć wszystkich, którzy Jordanowe dzieło odkrywają jako wielki skarb Kościoła.

Czytaj dalej

Błogosławiony

To wola Boga, a więc prawdziwe jest, że wszyscy powinniśmy stać się świętymi. Dlatego też jest prawdziwe, że to możemy. Skoro więc tak też myślimy o nas i odpowiednio do tego podejmiemy stanowczą decyzję, aby stać się świętymi, i wskutek tego dążymy do świętości ze wszystkich sił duszy i ciała, wtedy zgadzamy się z Boską prawdą.
DD I/79

I zdarzyło się! Po 78 latach procesu beatyfikacyjnego i wytrwałych modlitwach całej Rodziny Salwatoriańskiej, Ojciec Franciszek Maria od Krzyża Jordan, założyciel salwatorianów i salwatorianek został ogłoszony błogosławionym.

Czytaj dalej

Dziękuję

Pasterzuj przez słowo!
Pasterzuj przez czyn!
Pasterzuj przez myśl!
DD I/180

Ojcze Franciszku,

Ty wiedziałeś, że Dobry Pasterz jest tylko jeden. Może dlatego wszelkie Twoje słowa o „pasterzowaniu” są takie prawdziwe. Zresztą, nie musiałeś nawet mówić, żeby brzmienie Twojego życia dotarło tam, gdzie bezradnie czeka choćby jeden tylko, jak ewangeliczna zagubiona owca.

Czytaj dalej

Chodzi o Ewangelię

Dla tego, kto wierzy, wszystko jest możliwe
DD II/16

Wbrew pozorom, czy pierwszym skojarzeniom – to nie jest blog o Ojcu Jordanie. Nigdy taki nie był. To jest blog o Słowie Bożym, czytanym „razem” z wkrótce błogosławionym Założycielem salwatorianów. Tym bardziej powinno to wybrzmieć dziś – w Niedzielę Biblijną. I tym wyraźniej trzeba pokazać, że Franciszek od Krzyża miał całe życie biblijne, a nie tylko jeden taki tydzień.

Czytaj dalej

Niezłomny

Wznieś swe serce i wszystkie swe myśli do Boga, który jedyny jest twoją pomocą! Kiedy, o Panie, kiedy będę Cię kochał doskonale? (…) Niech moje serce zostanie wchłonięte przez Twoje!
DD I/10

Sługa Boży Franciszek Jordan to dobry towarzysz przeżywania Męki Pańskiej. Noszący krzyż w imieniu, na wielu wizerunkach przedstawiany z krzyżem w ręku, często powtarzający, że głosić Ukrzyżowanego oznacza także być ukrzyżowanym – dobrze wie, o co w Wielkim Piątku chodzi naprawdę.

Czytaj dalej

Język gestów

Tak jak tylko miłość czyni apostołami, tak też ona sama czyni świętymi.
DD III/23

W dzisiejszej Ewangelii toczy się dialog Jezusa z uczniami, ale to, co najmocniej porusza – przynajmniej mnie – w Janowej perykopie, której słuchamy na Mszy Wieczerzy Pańskiej to język gestów.

Czytaj dalej

Plan

Uczyń, uczyń to, co planujesz, jeśli jest to wola Boża!
DD I/79

W dzisiejszej Ewangelii spotykają się dwa plany. A może lepiej powiedzieć: zderzają się – plan Boga i plan człowieka. Plan miłości i plan zdrady. Judasz „odtąd szuka sposobności, aby Go wydać”, a Jezus, wysyłając uczniów do przygotowania Paschy, prosi, by przekazywać: „Nauczyciel mówi: czas mój jest bliski”.

Czytaj dalej

Słodycz i gorycz

O istoto ludzka, spójrz, czy jest coś słodszego niż służyć Bogu i mieć Go za przyjaciela.
DD I/6

Dzisiejsza Ewangelia to opowieść z wieczernika, gdzie Jezus gromadzi się ze swoimi uczniami. Gdzie o służbie się mówi i służbę się pokazuje. Ale są tam i tacy, co ostatecznie postawie służby całkiem zaprzeczą i potraktują Go jak wroga, a nie przyjaciela, a zamiast słodyczy wybiorą gorycz.

Czytaj dalej