A ty jak opowiadasz swoje życie?

Pielęgnuj modlitwę dziękczynienia; wtedy Bóg obdarzy cię coraz większymi łaskami w coraz większym nadmiarze!
DD I/75

Otwieram dzisiejszą Ewangelię i zastanawiam się jak połączyć Magnificat Maryi z Dziennikiem Duchowym Franciszka od Krzyża. I… wbrew pozorom nie jest to takie trudne.

Czytaj dalej

Modlę się, więc jestem

Modlitwa jest środkiem, którym posługuje się Bóg, aby wykonać plany swojej odwiecznej Opatrzności.
DD I/41

Jakoś nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się podczas słuchania dzisiejszej Ewangelii nie skupiać na Gabrielu i Zachariaszu, lecz na ludziach, czekających, aż podeszły w latach kapłan w końcu wyjdzie ze świątyni.

Czytaj dalej

Idę

Wykonaj zamiar, jeśli taka jest Wola Boża! Bądź jednak zawsze bardzo pokorny, ponieważ wszystko, co dobrego się dzieje, jest sprawą Boga, nie twoją!
(DD I/151)

Rozumiem tych dwóch synów z dzisiejszej przypowieści Jezusa. Niestety rozumiem. Bo z autopsji znam i sztuczną gorliwość, z której ostatecznie nic nie wynika, i ociąganie się, gdy trzeba zrobić coś, co do mnie należy.

Czytaj dalej

Zgoda na siebie

Wierność obowiązkom ze względu na Boga!
DD II/20

Dobrze jest, gdy człowiek ma świadomość swojego zadania, swojej misji, swoich talentów i otrzymanych darów. Bo kto jest świadom do czego jest powołany, ten wie też kim nie jest i nigdy nie będzie. Znów obaj – Jan Chrzciciel z Ain Karem i Jan Chrzciciel z Gurtweil – mnie tego uczą.

Czytaj dalej

Czas na Mądrość

Twoja gorliwość niech wypływa zawsze z miłości Boga, niech będzie kierowana przez Wolę Bożą i niech będzie ustalona przez mądrość, wytrwałość i sprawiedliwość.
DD I/137

Miewam czasem problem z słuchaniem Ewangelii. I wtedy przypominam sobie, że najwięcej kłopotów w przyjęciu słowa Bożego dopada mnie wtedy, gdy wszystko sama wiem najlepiej. Dobrze, że życie Ojca Franciszka bywa pomocne w nadstawieniu ucha raz jeszcze. I usłyszeniu coś więcej, niż tylko własne, rozkapryszone myśli.

Czytaj dalej

Gorliwiec

Panie, chciałbym zawsze gwałtownie płonąć miłością ku Tobie i wszystkich zapalić. Chcę być ogniem płonącym ogniem i świecącą pochodnią! O Boże, przez zasługi Twojego ukrzyżowanego Syna, wysłuchaj mnie!
DD III/20

To jest właśnie najpiękniejsze w Adwencie z Jordanem – że są w nim obaj, noszący imię Jan Chrzciciel. I ani jeden, ani drugi nie bał się być ewangelicznym gwałtownikiem.

Czytaj dalej

Otwarte niebo

A wówczas zobaczycie co możecie – nie wy, ale Pan przez was.
Przemówienie w 13. rocznicę założenia Zgromadzenia (8.12.1894 r.)

Odkąd pamiętam – to był ważny dzień. Jestem z parafii pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Dorastałam przy Niepokalanej i przez większość życia nie wiedziałam, że była tak ważna dla Ojca Jordana. „Wychowałam się” na dzisiejszej uroczystości, choć dopiero od kilku lat 8 grudnia jest dla mnie czymś więcej niż odpustem parafialnym.

Czytaj dalej