Trzymaj się gwiazdy

Dlatego nieustannie studiujcie, medytujcie i przyswajajcie sobie świętą Regułę, księgę prawa, tak abyście jej dokładnie, na ile na to pozwala ludzka słabość, przestrzegali. Ona jest naszą przewodniczką, gwiazdą przewodnią, matką, do której powinniście się przytulić, która nas broni, prowadzi, wskazuje, jak macie pokierować waszym życiem.
Kapituła z 21 czerwca 1901

Od wczoraj nie daje mi to spokoju. Być może powód jest całkiem banalny. Po prostu jakby na dziś to porównanie Reguły Towarzystwa Boskiego Zbawiciela do gwiazdy, której obecność zaznacza także św. Mateusz w Ewangelii na Objawienie Pańskie, a w śpiewanych chyba w każdym kościele „Mędrcach świata” też słychać, że gwiazda Zbawcę im ogłasza…

Czytaj dalej

Dar

Bądźcie wdzięczni, proszę was o to na koniec roku, i postanówcie sobie, że przez całe życie będziecie wdzięczni!
Kapituła 31.12.1897

Ilekroć słyszę w Ewangelii w ostatnim dniu roku: „Na początku było Słowo” uśmiecham się – to prawda. Tak się zaczęło. Za wszystkim stoi Bóg. Pisałam już o tym, ale Jordanowe wezwanie do wdzięczności w dniu kończącym rok, zachęca mnie do wspomnienia, które „czytane” Ewangelią, nie przestaje być aktualne i żywe.

Czytaj dalej

Przede wszystkim wdzięczność

Nikt nie może powiedzieć, że dobro jest naszym dziełem – ono jest dziełem Boga. Ale jak by to było, gdybyśmy nie potrafili go uznać?
Kapituła 28.06.1901

Uwielbienie Boga wypowiedziane ustami szczęśliwego ojca – tak kończy się Adwent z Jordanem 2021, przeżywany z jego wezwaniem do wdzięczności. Wybrzmiewająca w Ewangelii na dziś Pieśń Zachariasza gromadzi wszystkie dobre i piękne słowa, jakie powinny tu teraz paść.

Czytaj dalej

Współodczuwanie

Zawsze, gdy ktoś wielbi Boga pobożnie i dziękuje Mu za błogosławieństwa, których udzielił (…), Wszechmogący da mu łaskawie tyle łask duchowych, ile przyniesie Mu modlitw dziękczynnych – gdy nie od razu, to na pewno przy dogodnej okazji.
DD I/76

Jakie to odpowiednie na ten Rok Dziękczynienia: „cieszyli się razem” – opowiada św. Łukasz, zapraszając nas wraz z sąsiadami i krewnymi Elżbiety i Zachariasza do ich domu, gdzie zdarzyło się to, na co tak długo czekali: urodził się syn, któremu: „Jan będzie na imię”.

Czytaj dalej

Nasze Magnificat

Nie zapominajcie, że Boga można łatwo poruszyć wdzięcznością, że modlitwa wypowiedziana wraz z dziękczynieniem za otrzymane dobrodziejstwa zostanie wysłuchana.
Kapituła 31.12.1898

W tych ostatnich dniach Adwentu prowadzi nas Maryja. Zwiastowanie, nawiedzenie, a teraz Magnificat, wyśpiewany w domu Elżbiety. Jeśli znów spotkamy te fragmenty, odsłoni się święta prawda, że Maryja nie tylko pomogła swojej kuzynce, ale też nauczyła ją wielbić Boga. Tak czynią ludzie, którzy idą w Jego imię.

Czytaj dalej

Święty pośpiech

Jezu, chcę rozgłaszać Twoje Imię.
Ty wiesz, jak mnie do tego nagli!
DD II/71

Właściwie to denerwujące, że słowo na dziś zatrzymuje mnie na tym, że Maryja poszła do Elżbiety z pośpiechem. I „ani kroku” dalej w medytacji tej Ewangelii. Co za paradoks! I to jeszcze przy bł. Franciszku Jordanie, który jeśli już pisał o pośpiechu to w znaczeniu, żeby go …unikać.

Czytaj dalej

Niech się stanie

Panie, niech się stanie Twoja wola po wszystkie wieki.
Amen.
DD I/147

Daje mi do myślenia, że dzisiejsza Ewangelia jest „włożona” pomiędzy dwa te same fragmenty słowa Bożego. No bo wczoraj było o spotkaniu Maryi i Elżbiety i jutro też będzie. A dziś – powtórka ze zwiastowania.

Czytaj dalej

O Bogu między nami

Obyśmy nigdy nie zapomnieli, że na ziemi mogą być ludzie, których wieczne zbawienie związał Bóg z naszą gorliwością i naszą modlitwą.
DD I/88

To nie pierwszy raz i nie tylko w Adwencie, kiedy słowo Boże stawia mnie wobec tych kilkudziesięciu, dość obco brzmiących imion i uczy wydobywania z rodowodu Jezusa historii na teraz, która mówi coś ważnego o Bogu i o drugim człowieku.

Czytaj dalej