Zdanie-misja

A to jest życie wieczne: aby poznali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa
J 17,3; DD I/83; DD I/178

Był czas, kiedy wcale nie myślałam o tym zdaniu z Janowej Ewangelii, które znaleźć można na kartach Dziennika Duchowego. Znałam je, tak jak znam różne inne fragmenty Pisma Świętego. Ale nie przychodziło mi do głowy, że to jedno zdanie mogłoby zmienić moje życie. Nie tylko to ziemskie…

Czytaj dalej

Ojcze…

Wszechmogący, najukochańszy Ojcze, pomóż mi!
Powstań, pomóż mi dla Twojej chwały i dla zbawienia dusz! Nie zwlekaj!
DD IV/14

Słucham dziś, jak Jezus opowiada przypowieść o miłosiernym Ojcu. Wydaje się, że znam ją dobrze. Wiem, że jeden syn zgubił się w świecie, a drugi zgubił się w domu. Ale rozumiem ją jeszcze lepiej, gdy uświadamiam sobie, że bł. Franciszek Maria od Krzyża, już jako dojrzały facet po przejściach, ciągle potrafił wołać: Ojcze…

Czytaj dalej

To jest na dziś

Przytul się tkliwie do Nieogarnionego i przymuś Go, aby ci pomógł!
Szukaj wszystkiego u Tego, który chce i może dać!

DD II/3

Dziś, w Zwiastowanie Pańskie, Ewangelista Łukasz maluje przede mną obraz młodej, prostej Kobiety, która została Matką Boga (por. Łk 1, 26-38). I która, pośród zmieszania, rozważania i stawianych pytań, „ogarnęła w sobie Nieogarnionego”.

Czytaj dalej

Owoce

Cierpliwość zdobywa świat.
Kapituła 30.08.1901

Lubię tę opowieść o nieurodzajnym figowcu, wplecioną w bardzo poważną i konkretną przestrogę: „Jeśli się nie nawrócicie…”. Wielkopostnie wybija mnie z uśpienia, hamuje moje ucieczki przed wezwaniami: owocuj, zamiast usychać.

Czytaj dalej

Daj się przekonać

‘Dam ci znak o takiej pewności, że diabeł nie będzie mógł go podrobić. Ten znak jest serdecznym i gorejącym pragnieniem, by z miłości ku Mnie znieść uciążliwości i pogardę tak, że tak samo jesteś pogodna, gdy jesteś pogardzana, jak inni się cieszą, gdy są uhonorowani’
DD I/51

Dziennik Duchowy podaje, że to słowa Chrystusa do św. Angeli z Foligno. Przykuła zresztą moją uwagę właśnie żeńska forma. No i to byłoby coś – kochać Boga tak bardzo, że nawet doświadczanie pogardy nie pozbawia pogody ducha.

Czytaj dalej

Niech ocali cię pamięć

Życzę wam zatem szczęścia, pokoju tu, na ziemi, dobra, zbawienia; dlatego życzę wam, abyście coraz lepiej poznawali tajemnicę krzyża, cierpienia, abyście studiowali Pismo Święte i poznawali wzniosłość cierpienia, abyście pamiętali, później, w waszej pracy, że owoce zbawienia dojrzewają tylko w cieniu krzyża.
Imieniny Wielebnego Ojca, 4.10.1898

„Ucz się Pisma Świętego na pamięć” – usłyszałam kiedyś podczas spowiedzi. „Wystarczy nawet werset dziennie. Powtarzaj go sobie, żeby się wbił do głowy. Żeby się przewijał w myślach. Żeby wracał. I tak, konsekwentnie, dzień po dniu”.

Czytaj dalej

Owoc trwania

Bardzo was kocham i jestem gotów umrzeć za was wszystkich.
Kapituła, 20.04.1894

Gdyby nie łaska usłyszenia tych słów, być może nie byłoby dzisiaj Słowa z Jordanem. Wszystko stało się przez to jedno zdanie. Tyle piękne, ile trudne. Ciągle będące wielkim darem i równie wielkim wyzwaniem.

Czytaj dalej

Błogosławione ukrycie

Nie pokazuj się, gdzie nie jest to konieczne, lecz raczej pozostań ukryty i nieznany!
To pomoże ci w postępie.
DD I/62

Nie było jeszcze tego bloga, kiedy miał miejsce pierwszy Wielki Post z Jordanem. Nieśmiało wyrósł z pragnienia beatyfikacji, z poruszającego zachwytu nad człowiekiem, który Boga, a nie siebie stawiał zawsze na pierwszym planie. I z poczucia, że łaski jego życia i dzieła nie wolno przyjmować „na próżno” (por. 2 Kor 5, 20 – 6, 3).

Czytaj dalej