Co najpierw?

Wszystko (…) zaczyna się dobrze, gdy na początku stoją akty pokory.
DD I/64

Przyznam się od razu – celowo brakuje w cytacie powyżej jednego słowa. Chodzi o słowo „wielkie”. Bo tak napisał sobie bł. Jordan w Dzienniku Duchowym: wszystko wielkie zaczyna się dobrze… Chyba się boję tak myśleć o tym – kolejnym już – codziennym pisaniu – spotkaniu Słowa Bożego z myślami bł. Franciszka Marii od Krzyża Jordana. Czy to okaże się wielkie? Nie wiem. Jeśli tak, to przecież nie za moją sprawą.

Czytaj dalej

Wracaj

Boga można łatwo poruszyć wdzięcznością.
Kapituła 31.12.1898

Przeczytałam niedawno w jednej książce: „Bądźmy wdzięczni. Dziękujmy. Warto sobie uświadomić, że jest za co”. Można powiedzieć, że to była taka książka – testament. Podsumowanie długiego już życia. Odkrycie, że miara ważności spraw z czasem się zmienia. I że ostatecznie liczy się jedno – powrót do Jezusa i Jego Ewangelii.

Czytaj dalej

Bez efektów

Zapamiętaj sobie to, ojcze: ‘Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami…’. Musi się pozwolić prowadzić przez Opatrzność i uważać, by nie pokrzyżować Jej planów. Niektórzy tracą cierpliwość i zatrzymują się w połowie drogi. Gdy się wytrwa, znajduje się w końcu rozwiązanie.
DD, Ostatnie słowa

Po ludzku można uznać: trochę mu nie wyszło. Jest sam, daleko od współbraci, dookoła wojna, a on gdzieś w przytułku dla ubogich powoli odchodzi. Żegna się z życiem, otoczony garstką ludzi towarzyszących mu w chwili konania. Tak wyglądał ten 8 września sto siedem lat temu.

Czytaj dalej

Lekcja pokory

Prawdziwa pokora jest kluczem, którym możesz otwierać skarby łask nieba.
DD I/5

Powyższy cytat to niemal sam początek Dziennika Duchowego bł. Franciszka Marii od Krzyża Jordana. Zapis z pierwszych jego stron. Błogosławiony ma wówczas 27 lat. Trzeba powiedzieć – niejedno już przeżył, ale wiele jeszcze przed nim. To co już przeżył było lekcją pokory, to co go czeka – będzie lekcją pokory jeszcze większą.

Czytaj dalej

Zachowywać wszystko

Zwykłe modlitwy i rozmyślania będę zachowywał (według rady św. Bonawentury), choćby wyłącznie dlatego, aby przez modlitwę i regularne i gorliwe rozmyślanie przyzwyczajać się do tych religijnych ćwiczeń (Kolaric).
DD I/87

W to kolejne liturgiczne wspomnienie bł. Franciszka Jordana, dla salwatorianów – święto, Ewangelia skupia mnie na „zachowywaniu wszystkiego”, co Jezus przekazał (por. Mt 28, 16-20). A Dziennik Duchowy przywołuje prosty wpis o postanowieniu zachowywania zwykłych modlitw i rozmyślań choćby po to, żeby się przyzwyczaić do religijnych ćwiczeń. Bo nic nie robi się samo…

Czytaj dalej

Deo Gratias

kazałem sobie zrobić przez Ojca Pawła w sierpniu różaniec „Deo gratias” z 33 ziarenek, na pamiątkę 33 lat życia Jezusa Chrystusa.
DD III/31

Deo Gratias – bł. Franciszek Jordan dobrze znał te słowa. I w ostatni dzień roku szczególnie wzywał swoich współbraci do bycia wdzięcznymi. Często ich o to prosił, ale 31 grudnia rzeczywiście do tego mobilizuje – podziękuj, bo jest Komu i za co.

Czytaj dalej

Pielgrzym nadziei

Mój Boże, najwyższa i nieomylna Prawdo! Moja nadzieja kieruje się tym, co możesz, a ponieważ Ty możesz wszystko, moja nadzieja nie ma granic.
Kapituła 10.12.1897

Ostatni dzień Adwentu. Ostatnia msza roratnia. Ostatni wpis w ramach Adwentu z Jordanem 2024, którego nicią łączącą poszczególne dni miała być nadzieja.

Czytaj dalej

Spotkanie z przyjacielem

Mogę mieć nadzieję, że zdziałacie wiele wielkich rzeczy, że gdziekolwiek pójdziecie, będziecie jak ziarnko gorczycy, tak że przyniesiecie liczne owoce dla chwały Boga i dla zbawienia dusz.
Kapituła 30.06.1899

Spotkania bywają niezwykłe. Przypominają, że nie istnieją przypadki. Gdy się okazuje, że ludzie pojawiający się w pobliżu są posłani od Boga. Gdybyśmy zawsze tak myśleli stając z kimś twarzą w twarz, może dogadywalibyśmy się między sobą znacznie lepiej?

Czytaj dalej

Nie bój się, On jest

Miłość jest dla mnie znakiem tego, że ktoś robi postępy na drodze dobra; daje mi nadzieję, że nadal tak będzie!
Kapituła 16.02.1900

21 grudnia liturgia podaje dwa pierwsze czytania do wyboru. Jedno z Pieśni nad Pieśniami, drugie z Księgi proroka Sofoniasza. „Miły mój odzywa się i mówi do mnie: «Powstań, przyjaciółko ma, piękna ma, i pójdź!” – czytam w najbardziej miłosnej księdze Pisma Świętego. A w tej prorockiej: „Pan jest pośród ciebie, nie będziesz już bała się złego” (por. Pnp 2, 8-14; So 3,14-17).

Czytaj dalej